Input your search keywords and press Enter.

Czarna rzepa – na włosy i nie tylko

7 komentarzy

  • Paula napisał(a):

    Jest dobra, tylko jak robię sama wcierkę to po soku trochę piecze skóra. Stary, sprawdzony sposób, jeszcze moja Babcia stosowała, teraz ja to robię i włosy są mocniejsze a najważniejsze, że przestały wypadać.

  • Lana napisał(a):

    Cudowna roślina, nie ma nic lepszego niż czarna rzepka Zaczęłam ją używać kilka miesięcy temu i różnica w wyglądzie włosów kolosalna. Nie wypadają, są wyraźnie grubsze, zdrowsze i błyszczą jak świeżo po umyciu, działa też rewelacyjnie na skórę głowy. Stosuję zarówno własnoręcznie wyciskany sok, jak i kosmetyki z jego dodatkiem, tak jest po prostu wygodniej i szybciej.

  • Estella napisał(a):

    Szampony z rzepą Joanna są mega. Nie myję włosów niczym innym. Na sok to bym się nie zdecydowała, kiedyś wtarłam, to faktycznie piekło, zapach też delikatnie mówiąc nieciekawy. Po co sobie utrudniać jak są gotowe środki.

  • Ruda napisał(a):

    Nie ma sensu męczyć się z tarciem i wyciskaniem, gotowe wyciągi kosztują grosze i starczają na bardzo długo. Poprzednią Joannę używałam ponad 2 tygodnie.

  • Marcin1987 napisał(a):

    Naturalny sok lepszy, bardziej skoncentrowany więc ma silniejsze działanie. Zapach może i brzydki, ale i tak nakłada się go przed myciem głowy, więc po umyciu znika. Sprawdzony przy wypadaniu, smaruję regularnie tam gdzie mam prześwity i powoli zarastają nowymi włoskami.

  • Vika napisał(a):

    Ja to używam na przetłuszczanie i łupież, zawsze wracają nawet mimo leków, więc stosuję rzepę, po co się truć tabletkami jak to wystarczy aby się pozbyć tego na długi czas. Rzepa ogranicza łojotok więc włosy nie wyglądają ciągle na tłuste. Szkoda tylko, że soku nie można długo przechowywać.

  • Marta napisał(a):

    Jestem w totalnym szoku. Katowałam swoje włosy wszystkim co możliwe, żeby dobrze wyglądały a rozwiązanie miałam w zasięgu ręki. Dopiero kilka dni myję je szamponem z rzepą i jeszcze nigdy nie były takie lśniące i mięciutkie. Tylko mam wrażenie że zrobiły się o pół odcienia ciemniejsze, nie żeby mi się to nie podobało, ale jakby lekko ściemniały.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.