Input your search keywords and press Enter.

Witaminy na wypadające włosy – sprawdź, które najpotrzebniejsze!

10 komentarzy

  • Anka30 napisał(a):

    Wybór witamin zależy od rodzaju problemów z włosami, u mnie najskuteczniejsza była witamina A, brałam ją po ciąży, doskonale odżywia skórę głowy, włosy zrobiły się mniej łamliwe, stopniowo odbudowały się i wreszcie przestały wychodzić garściami.

  • Krzysztof napisał(a):

    Najlepsze są suplementy witaminowe, można ich znaleźć mnóstwo, tylko warto zwrócić uwagę na skład. Polecam zwłaszcza te z witaminą E, C i tymi z grupy B, B2, B6, B12. Trzeba je dostarczyć w odpowiednich ilościach inaczej nie ma szans na powstrzymanie łysienia, organizm musi być prawidłowo odżywiony.

  • Eliza napisał(a):

    Najpierw to trzeba sprawdzić jakich witamin nam brakuje, bez badań się nie obejdzie i dopiero na takiej podstawie dobierać to co będziemy brać. Najlepiej takie wyniki jeszcze skonsultować z lekarzem, bo może się okazać, że nie trzeba łykać tabletek tylko wystarczy właściwa dieta.

  • Miko1980 napisał(a):

    Eliza, sama dieta to za mało, nie dostarczysz wszystkiego co wzmocni włosy tylko z jedzeniem. Nikt nie ma czasu na bawienie się z pilnowaniem co ile czego zawiera i co jest zdrowe a co nie. Suplementy są po to żeby uzupełniać wszystkie braki, więc dlaczego ich nie brać, tak jest prościej i szybciej. Pogrzeb sobie trochę w sieci to na pewno coś odpowiedniego znajdziesz. Taki standardowy zestaw witamin, jaki warto mieć to ten który opisuje wyżej Krzysztof.

  • TamKara napisał(a):

    Dla mnie numer jeden z witamin na włosy, to wszystko co zawiera biotynę. Boska witamina, biorę nie tylko tabletki ale i mam ją w składzie wszystkich szamponów i odżywek, które stosuję. Wzmacnia, pobudza wzrost, a włosy są po niej mocne i grube.

  • Karola napisał(a):

    Polecam wszystko co zawiera podstawowy wachlarz witamin, uniwersalny nie tylko na włosy. Musi się w tym znaleźć witamina C, E, obowiązkowo B1, B2 i B6, nie zaszkodzi też B12. Tylko taki zestaw może powstrzymać wypadanie włosów.

  • Alka napisał(a):

    Ok Karola, takie coś może pomóc, ale tylko przy dłuższej i regularnej kuracji, tylko wtedy można liczyć na jakieś widoczne efekty, tylko komu się chce pamiętać o codziennym łykaniu jednej lub kilku tabletek.

  • Olo_Tcz napisał(a):

    Jak się nie chce brać regularnie to po co zaczynać. Preparatów witaminowych na włosy jest dużo i można zawsze coś z tego wybrać. Moim zdaniem nie ma co z tym od razu lecieć do lekarza, wystarczy zapytać w pierwszej z brzegu aptece, farmaceuci mają zdecydowanie największe pojęcie jakie witaminy są dobre na włosy, lekarze przy nich wysiadają. Mi jedna farmaceutka dobrała zestawik i już przestałem łysieć.

  • Madziula napisał(a):

    Mama ciągle mi mówi że witaminy to mam w jedzeniu, ale w jej kuchni ciężko je znaleźć 🙂 . Dlatego najpierw bo długich bojach z nią zmieniłam sposób żywienia i wprowadziłam duże ilości warzyw, owoców i wszystkiego co przede wszystkim zawiera biotynę plus tabletki uzupełniające to czego nie mam w jedzeniu. Nawet Mamę przekonałam do ich brania.

  • hexe napisał(a):

    Przede wszystkim E i A, warto też używać wszystko co ma biotynę. Niekoniecznie muszą być w tabletkach, wystarczy że będą w składzie szamponu lub odżywki i już coś dadzą. Włosy nie wypadają, lepiej się rozczesują, są mięciutkie w dotyku i puszyste, na głowie wygląda jakby było ich o wiele więcej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.